Joe Wright zawiódł widzów
Wszystkie włoskie gazety rozpływają się dzisiaj nad sukcesami Marco Mullera, który po raz czwarty jest dyrektorem festiwalu filmowego w Wenecji. Symbolem niezależności i zerwania z przeszłością szefa festiwalu ma być ustawiona przed pałacem festiwalowym gigantyczna kula burząca wbita w mur.
Zrodlo informacji:
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=99&ShowArticleId=58420






