Arystokrata z gitarą podbija Iran: Chris de Burgh wśród ajatollahów
Irlandzki wokalista dokonał tego, o czym prezydent Stanów Zjednoczonych może sobie tylko pomarzyć. Entuzjastycznie witany, przybył do Teheranu. Od czasu rewolucji Chomeiniego z 1979 roku ta sztuka nie udała się jeszcze żadnej zachodniej gwieździe muzyki pop. O rockmanach nie wspominając.
Zrodlo informacji
Oryginalny artykul na:
http://www.dziennik.pl/kultura/article182601/Chris_de_Burgh_wsrod_ajatollahow.html#reqRss






