Sfilmowane “Lekcje pana Kuki” : Nasz człowiek w Wiedniu
Dariusz Gajewski wyciął brzydki numer tym, którzy polubili go za “Warszawę”. Zamiast wysmażyć kolejne dzieło chaotyczne w formie i pretensjonalne w treści zrobił film, jak się patrzy: reżyser panuje nad sytuacją, aktorzy nie wypadają z ról, fabuła trzyma się kupy. “Lekcje pana Kuki” mają jednak poważny feler. Zostały nakręcone co najmniej o dziesięć lat za późno.
Zrodlo informacji:
http://www.dziennik.pl/kultura/film/article268255/Nasz_czlowiek_w_Wiedniu.html#reqRss






